Twoje zdrowie to inwestycja, a nie wydatek.
  • EDUKUJĘ
    1,068 POSTÓW DOTYCZĄCYCH MIESIĄCZKI, SELF CARE ORAZ ZABURZEŃ ODŻYWIANIA. JEŻELI SZUKASZ PRAKTYCZNEJ WIEDZY DOTYCZĄCEJ TYCH TEMATÓW NACIŚNIJ PRZYCISK, ŻEBY PRZEJŚC NA MÓJ INSTAGRAM.
    Zobacz więcej
  • WSPIERAM
    JEŻELI POTRZEBUJESZ INDYWIDUALNEGO WSPARCIA W PRZYWRÓCENIU MIESIĄCZKI TO NAPISZ DO MNIE. E-MAIL: HEALTHYTORIE@GMAIL.COM
    NAPISZ DO MNIE
  • OBALAM MITY
    PROWADZĘ SERIĘ NA YOUTUBE, GDZIE OBALAM MITY DOTYCZĄCE NOWYCH TRENDÓW PANUJĄCYCH W DIETETYCE. JEŻELI BORYKASZ SIĘ Z ZABURZENIAMI ODŻYWIANIA, KONIECZNIE NACIŚNIJ
    ZOBACZ WIĘCEJ
stworzyć statystyki do pracy dyplomowej, dotyczących zaburzeń miesiączkowania w naszym kraju ♡
Ankieta jest skierowana do kobiet w wieku rozrodczym, które borykają się z brakiem miesiączki lub mają zaburzenia cyklu menstruacyjnego o podłożu psychodietetycznym. Ankieta składa się z 12 pytań zamkniętych i 6 otwartych, które nie są wymagane. W podziękowaniu za pomoc przy realizacji mojej pracy licencjackiej przygotowałam mały prezent, który pojawi się po ukończeniu ankiety. Bardzo dziękuję za pomoc ♡

Naprawiaj błędy aby wyzerować swój licznik krzywd


Hej. Wracam do Was w ten skwar za oknem. Co prawda dzisiaj jest naprawdę przyjemnie to jednak w powietrzu nadal czuć wczorajszy upał. Jak mijają Wam wakacje? Jeśli chodzi o moje plany to dowiecie się w przyszłym poście niespodziance! Co to takiego- nie pytajcie. Myślę, że się Wam spodoba :D


Dzisiejszy temat jest bardzo ważny ( Przejdź tutaj do mojej ulubionej piosenki:) )  Dlaczego? Otóż każdy myśli, że człowiek uczy się na błędach. To prawda ale uczy się jeszcze bardziej, kiedy je poprawia. Nie zaznacie spokoju, jeśli będziecie pamiętać co złego zrobiliście lub mogliście zrobić ale coś powstrzymało Was. Wakacje to idealny czas, żeby naprawić coś w życiu. Już nie będziecie mieć żadnych pretekstów ( chociaż jeśli zaczniecie kombinować to na pewno, znajdzie się i to nie jeden ale sto) aby zajmować się rzeczami o wadze w Waszym życiu zero. Mówię tu o internecie. Sama wiele nauczyłam się na własnych błędach ale jeszcze więcej kiedy podjęłam próbę ich napraw. Ulżyło mi. Tak naprawdę w tym temacie nie chodzi mi tylko o błędy ale również o stare marzenia, które Wam ciążą na sercu. Moim takim marzeniem było spotkać się z przyjacielem. Znaliśmy się od małego dziecka, kiedy jeszcze mieszkałam w Warszawie ( koło) i spędzaliśmy ze sobą tysiące chwil, które ja pamiętam doskonale a on już nie. Nadal ciekawi mnie ile on pamięta. Nie wiem czy jeszcze będę miała szansę się dowiedzieć. Przyszedł jednak w tamtym czasie moment, kiedy prześladowanie mnie w  klasie zaszło tak daleko, że moi rodzice stwierdzili, że czas się przeprowadzić. Moja znajomość z Kubą w tamtym momencie nie wydawała się tak czarno-biała. Zdawało mi się, że naprawdę często się będziemy widzieć. Cóż byłam wtedy dzieckiem bo co 11 nastoletnie dzieci mogły wiedzieć o życiu, Nie zdawałam sobie wtedy sprawy co to znaczy przeprowadzka tak naprawdę. Teraz w życiu nie chciałabym się przeprowadzać. To męczy i nikt tego nie zrozumie, kto nigdy się nie przeprowadził z jednego końca Polski na drugi. Może trochę przesadziłam. Kiedy nastał dzień pożegnania ostatni raz w życiu go przytuliłam. Nienawidzę pożegnań, Po tym wsiadłam do auta i wyruszyłam w podróż, która zmieniła moje życie o 180 stopni. Uwierzcie mi, że na początku bardzo chciałam się z nim spotkać ale z roku na rok zaczynałam zapominać aż do trzeciej klasy gimnazjum. Jak to dowiedzieć się w maju, że twój przyjaciel przyjeżdża? Na początku byłam szczęśliwa, ale potem dotarła do mnie myśl ,, Przecież przez tyle czasu nie mieliśmy kontaktu, minęło tyle lat i dlaczego akurat teraz?''. Teraz już wiem dlaczego. Co prawda on przyjechał do mnie dlatego, że miał konkurs we Wrocławiu i nie z powodu mnie albo nagłego pomysłu, pojedźmy do Wiktorii ale i tak było mi miło go gościć. Jak tylko pojawił się w moich drzwiach było mi dziwnie. Nie widzieliśmy się prawie trzy lata! To naprawdę długo ( 36 miesięcy) i nie dziwicie się, że na początku jego osoba mnie zawstydzała. Jednak jak zaproponowałam spacer bardziej się rozgadaliśmy i nawet  Kuba zaczął żartować. Bardzo się zmienił i to chyba najbardziej się mi spodobało, Jest innym, weselszym chłopakiem, który nadal nie ma szczęścia u dziewczyn. Może nadal szuka tam, gdzie nie powinien. ;) Żartuje. Przyjaźń damsko męska istnieje i uwierzcie mi, że każda przyjaźń rodzi się w miłość. Akurat ta nie i dobrze mi z tym, Jest super przyjacielem i niech tak zostanie :).  Wtedy gdy był, poczułam ulgę i szczęście, ponieważ mogłam wytłumaczyć mu kilka kwestii i wyzerować pomiędzy nami nieporozumienia z przeszłości, które i tak teraz nie mają żadnego znaczenia. Szkoda, że te godziny tak szybko leciały ale to był bardzo mile spędzony z kimś, kto zna Cię jeszcze jak byłeś bobasem ( on na pewno tego nie pamięta ale to ładnie brzmi haha) aż do teraz, kiedy już po mało stajesz się doroślejszy ( czyli nastolatką ).  Napawajcie się takimi chwilami, ponieważ są ulotne jak motyle. Czerpcie z nich jak najwięcej i nigdy nie zastanawiajcie się co mogliście zrobić więcej.

MOJA RADA DLA WAS:
NIE PRZESTAWAJCIE WIERZYĆ W SWOJE MARZENIA ORAZ NAPRAWIAJCIE SWOJE BŁĘDY, TYLKO TE KTÓRE MOŻECIE. WARTO CZASEM SPRÓBOWAĆ.  :) 

Komentarze

  1. Świety post :) zapraszam do mnie :) http://carolynx96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz