SLIDER POSTÓW - WERSJA 2

Sprawdź, w czym mogę Ci pomóc:
  • Uczę racjonalnego jedzenia
    Nie wierzę w intuicyjne jedzenie, ponieważ uważam, że nie w każdej sytuacji możemy polegać na swoich odczuciach i emocjach. Choć pokażę Ci mój punkt widzenia na racjonalne odżywianie.
    Czytaj więcej
  • Odzyskuję kobietom miesiączkę
    Znajdziesz tutaj wszystkie, potrzebne informacje na temat miesiączki i jak ją przywrócić. Dowiesz się jak powinnien wyglądać prawidłowy cykl i kiedy warto udać się do ginekologa.
    Czytaj więcej
  • Naprawiam relację z jedzeniem
    Nauczę Ciebie od nowa dobrej relacji z jedzeniem. Bez wyrzutów sumienia. Przepracujemy wspólnie Twoje złe schematy myślowe na temat jedzenia. Nie jesteś sama w procesie do zdrowej relacji z jedzeniem!
    Czytaj więcej
Zobacz co dla Ciebie przygotowałam!
Cześć, Mam na imię Wiktoria i współpracuję z kobietami od dobrych kilku lat. Jeśli chciałabyś zadbać o swoje zdrowie lub przywrócić swoją miesiączkę to zapraszam Ciebie do zapoznania się z ofertą, którą przygotowałam dla kobiet, które chcą czegoś więcej niż tylko ładna sylwetka. Śmiało, wejdź w link i sprawdź czy nasza współpraca będzie dla Ciebie owocna! ♡

,,Wszystko co wydarzy się jutro, przeżyliśmy już dziś''D.N.-podsumowanie wakacji 2016

Follow my blog with Bloglovin

Wakacje skończą się  za dwie godziny i dziesięć minut. Jest to czas w którym musi pojawić się ten post. Postanowił zrobić małe podsumowanie moich wakacji oraz bloga. Mam nadzieje, że jednak nie będzie to nudny post typu ,,byłam tu i tu'' i typu ,, co ja nie robiłam i gdzie nie byłam''. Chcę zrobić prawdziwe podsumowanie umiejętności, których się nauczyłam i co zrozumiałam dzięki tym dwóch miesiącom odpoczynku.

Na początek zachęcam Was do udziału w ankiecie, którą sporządziłam aby dowiedzieć się od Was co nie co o moim blogu. Mam nadzieję, że najpierw tam zajrzycie i wypełnicie trzy krótkie pytania. Dzięki temu wesprzecie moją twórczość. Od razu dziękuję za poszerzenie moich horyzontów dzięki Waszym odpowiedziom na temat mojego bloga. A teraz po krótkiej reklamie przejdźmy do posta :) 


Post podzieliłam na rozdziały: 
  • ROZDZIAŁ 1 Papierowe miasto
  • ROZDZIAŁ 2 Wrotkowisko
  • ROZDZIAŁ 3 Nowe przyjaźnie
  • ROZDZIAŁ 4 Morze myśli 
  • ROZDZIAŁ 5 Powrót do rzeczywistości



Rozdział 1 Papierowe miasto 


,,Pa­pier odziera słowa z emocji. ''

Moje wakacje właśnie się zaczęły a ja co? Siedziałam a dokładniej zawoziłam papiery do szkół. Drodzy  (od jutra)  trzeciogimnazjaliści czeka Was to samo co mnie :) Czy Wam się to podoba czy nie papierowe miasto będzie od czerwca Was wołać. Cóż to jest to ,,Papierowe Miasto''? Dokumenty, które musicie zawozić w danym terminie, żeby dostać się do wybranej szkoły. Ja i moje podania do szkół nie za bardzo się polubiliśmy od momentu wydrukowania. Dlaczego? Chciałam mieć za sobą zawożenie papierów ale oczywiście moje szkoły musiały być oddalone o 30 i 15 km. Do (chyba) 15 lipca zawoziłam podania. Zmarnowałam na to czas moich cennych wakacji. Nie powiem, że cudownie było słuchać w każdej ze szkół, że koniecznie muszę iść do ich do szkoły. Czułam się jakbym była na targu i ktoś próbował mi wmówić, że białe to czarne a czarne to białe albo inaczej, opowiadałby ktoś historię w samych superlatywach,chociaż każdy wie, że na pewno tak nie było. Ja się tak właśnie czułam. Podania i ten cały cyrk o nazwie ,, nowa szkoła'' zabierała moją energię i mój czas. To nie tak, że nie było to fajne uczucie zmian albo jakby nie były warte moich uwagi,ponieważ jestem ważna. To nieprawda. Po prostu w tym czasie po prostu cieszyłabym się wakacjami a tak myślałam o nowej szkole i zawożeniem papierów.

 Rozdział 2 Wrotkowisko



,,Rób to co kochasz''

W te wakacje naprawdę wiele godzin spędziłam na wrotkach. Nie wiem czy wiecie ale dzięki uprawianiu sportów jesteśmy mniej podatni na stres i choroby serca. Nie zmuszam Was abyście chodzili od razu na siłownię! Broń Boże. Chodzi mi bardziej o to abyście odeszli czasem od monitorów i zaczęli coś robić. Na przykład jeździć na wrotkach, rolkach, desce i na czym tylko się da! Na początku się upada ale to normalne. W naszym życiu wiele razy upadaliśmy ale zawsze podnosiliśmy się z upadków. Tak samo i na asfalcie. Na początku ,,jeżdżenie'' o ile mogę to nazwać wychodziło mi okropnie. Nie ukrywajmy od razu mistrzem wrotek nie zostałam i nadal nim nie jestem. ALE jeżdżę, więc mogę powiedzieć, że opanowałam cztery kółka. Kilka faktów na temat wrotek:
  1. Kupcie sobie kask i ochraniacze, ponieważ spotkanie z asfaltem boli
  2. Na początku obejrzyjcie filmiki na yt jak prawidłowo jeździć na wrotkach. Bardzo mi pomogły 
  3. Jeździjcie, jeździjcie i jeździjcie! Tylko tak nauczycie się jeździć i za kumplujecie się z wrotkami
  4. Czyście je co tydzień a czasem codziennie, jeśli macie białe
  5. Pamiętajcie o regulacji kółek! Bo możecie zrobić sobie krzywdę! 
                                                            Rozdział 3 Nowe przyjaźnie 


,,I nagle ja też sobie uświadamiam, że... że tak jak jest, jest okej. Jest dobrze, nawet jeśli nasza przyjaźń (...) nie przeobrazi się w coś więcej. Choćby dlatego, że ta przyjaźń wzmocniła mnie bardziej niż przyjaźń kogokolwiek innego.'' Stephanie Perkins

Poznałam wiele osób. Zobaczyłam tak wiele złamanych młodziutkich serc przez ojców. Pewna dziesięciolatka opowiedziała mi historię, że jej tato ją zostawił i jej mamę. Jego rodzice do dzisiaj nie mają pojęcia, że mają wnuczkę. Ona nie chce go znać.  Ona uważa, że jej tato ją nie kocha. Ma nową mamusię i nowe dzieci. Jej nie ma. To straszne. Ludzie się coraz częściej rozstają i podejmują głupie decyzje albo po prostu najłatwiejsze. Czasem łatwiej się rozstać niż ze sobą być. Czasem łatwiej się zgodzić niż powiedzieć nie. To drugie to mój przypadek. Nie powinnam zgodzić się pewnemu chłopakowi, który spytał mnie czy zostanę jego dziewczyną. Moje sumienie dobrze mi radziło. To było dziecinne. Zgodzić się z dwóch powodów. 1) nie było żadnych przeciwwskazań. Nie miałam chłopaka. 2) moja przyjaciółka. Kocham ją i to nie jej wina. Po prostu chciała mi pomóc. Tylko w czym> Czasami sami musimy podejmować decyzje. Teraz będąc w tym związku go ranię. Jest uroczym chłopakiem z bardzo wrażliwym sercem. Niestety jesteśmy odlegli jak ogień i woda. Czasami cudowne przytulenia i zauroczenie nie wystarczą. W życiu trzeba rozmawiać ale o czym rozmawiać skoro nie ma tematów? Błądzę czasem we własnych myślach. Wybaczcie. W końcu będę musiała z nim zerwać. Nie można ludziom robić nadziei. I tak już wystarczająco go skrzywdziłam. Koniec. Jest jeszcze ktoś o kim wypadałoby napisać. I wiem, że to czytasz. Jedni strasznie uważają, że do siebie pasujemy. Serio. Jesteśmy bardzo podobni to może dlatego i potrafimy rozmawiać. To coś zupełnie odwrotnego niż z moim chłopakiem. Czasem myślę, że ta cała sytuacja z związkiem bardziej nas do siebie zbliżyła. Nie wiem. Jest 23;18 i mogę gadać głupoty, Tak mi się, tylko wydaje. Cóż jeśli ktoś nie wierzy w damsko-męską przyjaźń to niech uwierzy, ponieważ ona naprawdę istnieje :) Cytat  na górze jest właśnie dla Ciebie 

                                                                                   Rozdział 4 Morze myśli


,,Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda.''- Albert Einstein 

Obóz. Na nim spotkałam mojego chłopaka, osoby o talentach jakich kto mało widział i tancerzach, którzy są zbyt dumni, żeby komuś pomóc. Muszą się wiele nauczyć. Tak naprawdę dopiero na obozie poczułam się, że mam wakacje. Szkoda, tylko, że pogoda nie dopisała. Cóż trudno. Nie wszystko się idealnie układa w naszym życiu nawet na wakacjach. Gdyby los robił sobie czasem urlop z terminem końcowym, każdy z nas przygotowałby się na przyjście złej chwili. Albo dobrej... Wracając do morza miałam trochę lenia. Nie chciało mi się wstawać o 7 rano, żeby zdążyć na śniadanie ale cóż i tak nie miałam wyboru. Czasem marudzę. To moja wada. Muszę się opamiętywać. Jeśli pominę wczesne wstawanie to naprawdę było fajnie. Poznałam wielu ludzi. Poznałam wiele zachowań i wiele historii.  Niezapomniane wakacje z przyjaciółką <3 

                                                                Rozdział 5 Powrót do rzeczywistości


,,Najważniejsze, czego uczymy się w szkole jest to, że najważniejszego nie można nauczyć się w szkole.''

Szkoła. Nowe wyzwania. Nowa kartka w życiu. Nowi przyjaciele. Nowi wrogowie. Nowi nieznajomi. Jutro wszystko się rozstrzygnie. Czy wrócę z tarczą czy na tarczy.

Komentarze

  1. Ja swoje wakacje wykorzystałam w stu procentach. Jednak przyszedł czas, kiedy trzeba stawić czoła nowym wyzwaniom. Życzę powodzenia w nowej szkole :D Pozdrawiam i zapraszam do siebie - http://magda-ola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie w takim razie również powodzenia w nowej szkole! Również serdecznie Cię pozdrawiam i z chęcią wpadnę na Twojego bloga :)

      Usuń
  2. Anonimowy9/01/2016

    ciekawa notka

    https://skucinskaemi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna notka, oryginalna i ciekawa :)
    Ja mam ostatni rok liceum, także nawet nie pamiętam mojego dnia kiedy jeździłam z papierami :P Powodzenia w nowej szkole :)

    Zapraszam na nowy post!!
    http://livetourevel.blogspot.com/2016/09/motywacja.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz