SLIDER POSTÓW - WERSJA 2

Sprawdź, w czym mogę Ci pomóc:
  • Uczę racjonalnego jedzenia
    Nie wierzę w intuicyjne jedzenie, ponieważ uważam, że nie w każdej sytuacji możemy polegać na swoich odczuciach i emocjach. Choć pokażę Ci mój punkt widzenia na racjonalne odżywianie.
    Czytaj więcej
  • Odzyskuję kobietom miesiączkę
    Znajdziesz tutaj wszystkie, potrzebne informacje na temat miesiączki i jak ją przywrócić. Dowiesz się jak powinnien wyglądać prawidłowy cykl i kiedy warto udać się do ginekologa.
    Czytaj więcej
  • Naprawiam relację z jedzeniem
    Nauczę Ciebie od nowa dobrej relacji z jedzeniem. Bez wyrzutów sumienia. Przepracujemy wspólnie Twoje złe schematy myślowe na temat jedzenia. Nie jesteś sama w procesie do zdrowej relacji z jedzeniem!
    Czytaj więcej
Zobacz co dla Ciebie przygotowałam!
Cześć, Mam na imię Wiktoria i współpracuję z kobietami od dobrych kilku lat. Jeśli chciałabyś zadbać o swoje zdrowie lub przywrócić swoją miesiączkę to zapraszam Ciebie do zapoznania się z ofertą, którą przygotowałam dla kobiet, które chcą czegoś więcej niż tylko ładna sylwetka. Śmiało, wejdź w link i sprawdź czy nasza współpraca będzie dla Ciebie owocna! ♡

To jedyny zespół, którego teksty do mnie przemawiają


Jak to powiedział mój idol ,,Nieważne jaką drogę wybierzesz, jeśli jesteś dobry w tym co robisz to i tak osiągniesz sukces". A ja dodam coś od siebie- jeśli tylko zaryzykujesz.
Moje życie zamieniło się w wir. W tamtym roku szkolnym wiedziałam czego chce, dążę. Miałam plany na tego bloga. Byłam bardziej optymistyczna ale wszystko musiało się spalić. Byłam na koncercie swoich muz, osób, które rozśmieszały mnie czasem do łez, dzięki którym poznałam cudownych ludzi (dedykacja dla Weroniki i Vamotu! Kocham Was) i nawet zaczęłam pisać pierwszą książkę, która cudownie przyjęła się na wattpadzie. Ponad 2000 razy została przeczytana! 78 ludzi ma ją w swojej liście ulubionych! Szok. Jestem z niego dumna. O tym kiedy indziej. Ważne było, że komuś się to podobało. Cudowne wspomnienia. We wrześniu żyłam byle do koncertu, byle do koncertu a teraz? Byle do świąt. Byle mi przeszło. Byle znalazłabym coś o czym będę mogła znów marzyć i spełniać. Wchodząc teraz na blog czuję potrzebę zmian i ludzi którzy to czytają. Tak potrzebuję Ciebie. Ty tu wchodzisz i wychodzisz. Czasem coś skomentujesz lub jesteś tylko na chwilę. Chciałabym żebyś stał się moim stałym czytelnikiem, ponieważ ja jako twórca tego bloga potrzebuję wsparcia. Twojego. Naprawdę nie wiem co mam zrobić, żeby zachęcić Was do komentowania( siłą zmuszać nie będę :P). Miło byłoby wiedzieć czy to co ja piszę się komuś podoba. Jeżeli spodoba Ci się tekst, który tutaj napiszę to daj znać życia w komentarzu! To dla mnie bardzooo, bardzo ważne <3 Z góry dziękuję :*

KONIEC MOJEGO JĘCZENIA I BIADOLENIA PRZEJDŹMY DO SETNA POSTA I DO JEGO NAJLEPSZEJ CZĘŚCI CZYLI- THE VAMPS



Nie pamiętam dokładnej daty, kiedy oficjalnie stałam się ich fanką.Pamiętam za to jak się nią stałam. Kilka razy słyszałam ich na Disney Channel, nie wiem czy dalej są takie reklamy promujące w wakacje artystów. Jeśli tak koniecznie mi napiszcie! Fajnie wiedzieć. I podczas takiej muzycznej reklamy, usłyszałam ,,Somebody To You''. Nie wiem czemu nadal ta piosenka kojarzy mi się z reklamą H&M. Mam nadzieję, że nie tylko mi, ponieważ to trochę bardzo dziwne. W tamtej chwili myślałam, że są bardzo sławni jak One Direction. Czwórka przystojnych chłopaków, grających na instrumentach( Nie mylić z boysbandem!!) i nawet dobrze śpiewających na pewno mają dużo fanów. Dlatego nie zainteresowałam się ich dalszą karierą i się nawet nimi nie interesowałam. Do momentu głupawki z moją przyjaciółką. Nie zdradzę szczegółów, ponieważ ona mnie zabije. Dosłownie i w przenośni. Ja wtedy uważałam, że mieć ulubiony zespół czy coś w tym stylu jest głupie. Puste piszczące nastolatki, rozpływające się na widok jakiegoś gwiazdora. Na samą myśl mi niedobrze ale uwierzcie mi, że jak przyjrzycie się temu zjawisku ,,fanek'' przestaniecie przestrzegać to źle. Jednak umiar ponad wszystko! W końcu moja bff wymieniła mi chłopaków z różnych zespołów i znalazł się tam Connor Ball. W tamtym czasie miałam bzika na blondynów. Jednak teraz preferuje go w jego naturalnych ciemnych włosach i innych chłopaków również. Zaczęłam wypytywać ją kim on jest aż w końcu po kilku godzinach pisania i nich i sprawdzania ich konta na Youtube( po tej czynności przypomniałam sobie o ,,Somebody To You''), spytała się mnie ,,Czyli zostajesz oficjalnie Vamppete? I tak o to jestem ich supportem od dwóch lat. Pewnie myślicie, że jestem kolejną typową dziewczyną, która ma swój ulubiony zespół tzn. idola. Nienawidzę słowa idol. To słowo mnie przeraża. Czuję się jakbym ich czciła jak bożków a tak nie jest. Mam do nich szacunek ale jak coś mi w nich nie pasuje to o tym po prostu mówię. Nikt nie jest idealny i nie zmieni tego czy oni są w zespole, czy mają pieniądze czy też ich nie mają. Wydaje mi się, że niektórzy fani zapomnieli, że oni są normalnymi ludźmi, którzy mają przyjaciół i życie osobiste. Wzloty i upadki też się wliczają w ich życie.



W takim razie dlaczego ciągle jestem ich fanką i dlaczego ich słucham?

Ponieważ są świetnymi ludźmi. Ponieważ ich koncerty to SZTOS. Ponieważ ich relacja z fanami jest cudowna. Nie wywyższają się i biorą udział w akcjach charytatywnych. Szukają siebie i swojego brzmienia. Grają na instrumentach co jest naprawdę wielkim plusem. Coraz lepiej śpiewają poza tym naprawdę dobrze to robią! Poza tym są śmiesznymi, kochanymi osóbkami.Nie śpiewają głupich nastoletnich tekstów o podrywach i imprezach do piątej rano czy o kacu. Sami piszą teksty piosenek za co chwała im. Tutaj macie ostatnią zwrotkę ich najnowszej piosenki:

                                                          ,,Ja nigdy nie znajdę swojej drogi,                                                             jeśli nie nauczę się odchodzić,                                                               przeszłość jest przeszłością,

                                                                       dzisiaj to dzisiaj,                                               i to są rzeczy nad którymi nie mam kontroli,                                                         są okręgami pod moimi oczami'' The Vamps- All Night 


Koniecznie posłuchaj ich nowej piosenki ,,All Night''
c zdjęcie pożyczone z grupy na fb 

Koncert The Vamps w POLSCE! DZIĘKI FANOM I COCA COLI <3

c ZDJĘCIE Z GRUPY NA FB

Wreszcie dotarliśmy do najlepszej części tego posta. 30 września 2016 roku polscy fani The Vamps mogli gościć ich w naszym cudownym Krakowie po
raz pierwszy! Prawie dwa tygodnie temu ich spotkałam po raz pierwszy w życiu na żywo. Spotkałam mase kochanych osóbek, które wraz ze mną starały się o ten koncert. Milion akcji na twitterze spowodowały, że Coca Cola zorganizowała ich koncert. Wielkie dzięki za spełnienie naszego marzenia. To niesamowite jak bardzo nasz fandom w te dwa lata się zorganizował, pomnożył oraz jak bardzo w Polsce rozsławiliśmy zespół. Wielka zasługa nas samych i duma nie tylko ze strony The Vamps, którzy kilkadziesiąt razy podczas koncertu dziękowała nam za to co robiliśmy dla nich. Dla mnie był to niesamowity wieczór i dzień. Nigdy nie zapomnę machającego do naszej grupki Brada i naszych bisów. Szkoda tylko, że zadny z nich nie podszedł do nas, kiedy mieli przerwę a my śpiewałyśmy ich piosenki. Cóż... w 2017 spróbuję się do nich  przytulić. Cóż nie wszystkie marzenia spełniają się od razu. Jednak trzeba zaryzykować .
Jeśli chcecie post o samym koncercie to piszcie w komentarzach <3





zdjęcia powyższe należą do mnie. Wszystkie prawa zastrzeżone

Komentarze

  1. Nie jestem dobra w komentowaniu ale po prostu uwielbiam ten post.
    Na początku chciałam napisać trochę o tym idolu. Według mnie nazywanie kogoś idolem nie jest złe, ponieważ w moim rozumowaniu pod tym pojęciem kryje się osoba godna naśladowania, osoba, którą kochamy pomimo, że nie wiem o naszym istnieniu.
    Dziękuję za dedykację 💕
    Co do koncertu... za każdym razem wzbudza we mnie silne emocje, których nie umiem powstrzymać. Płaczę widząc twoje zdjęcia z tamtego dnia oraz relację z koncertu. Co do piosenek mieli jakieś tam swoje głuoie teksty ale zauważyłam, że z każdą piosenką wchodzą na nowy poziom, są coraz lepszymi teksciarzami. Post uważam za całkowicie udany i liczę na więcej takich. 💖

    OdpowiedzUsuń
  2. "The Vamps", hmm dużo o nich słyszałam, jednak nie słucham takiego rodzaju muzyki. kochana, post za to cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Zespół znam i bardzo lubię :) zazdroszczę, że mogłaś pojawić się na koncercie :) świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  4. słyszałam wcześniej o "the vamps", raz chyba nawet usłyszałam ich piosenkę w jakimś radiu i później jej namiętnie szukałam aż w końcu ją znalazłam i "gwałciłam" chyba przez dwa tygodnie, później odeszli w niepamięć ale dzięki Tobie znów zawitają na mojej rannej playliście! :)
    http://mvgdalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wreszcie jakaś osoba, która zdrowo podchodzi do bycia "fanką" jakiegoś zespołu. Bo jeśli słyszę, że ktoś mówi, że dany człowiek daje mu siłę do życia, jest jej/jego miłością itp, a jest to celebryta to szlag mnie trafia XD

    Zapraszam! Jeśli ci się spodoba, zostań moim stałym czytelnikiem. Będzie mi mega miło <3
    gabrielle-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też słyszałam o tym zespole, ale nie słucham ich. Jakoś tak nie po drodze ;) Wolę inne gatunki muzyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słucham ich piosenek od czasu do czasu. Są całkiem fajni ;)

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ludzi, którzy mimo tego, że mają wiele, potrafią też oddać coś innym. Szanuję 'gwiazdy', które biorą udział w różnego rodzaju akcjach charytatywnych i wspierają potrzebujących ;)

      Usuń

Prześlij komentarz