SLIDER POSTÓW - WERSJA 2

Sprawdź, w czym mogę Ci pomóc:
  • Uczę racjonalnego jedzenia
    Nie wierzę w intuicyjne jedzenie, ponieważ uważam, że nie w każdej sytuacji możemy polegać na swoich odczuciach i emocjach. Choć pokażę Ci mój punkt widzenia na racjonalne odżywianie.
    Czytaj więcej
  • Odzyskuję kobietom miesiączkę
    Znajdziesz tutaj wszystkie, potrzebne informacje na temat miesiączki i jak ją przywrócić. Dowiesz się jak powinnien wyglądać prawidłowy cykl i kiedy warto udać się do ginekologa.
    Czytaj więcej
  • Naprawiam relację z jedzeniem
    Nauczę Ciebie od nowa dobrej relacji z jedzeniem. Bez wyrzutów sumienia. Przepracujemy wspólnie Twoje złe schematy myślowe na temat jedzenia. Nie jesteś sama w procesie do zdrowej relacji z jedzeniem!
    Czytaj więcej
Zobacz co dla Ciebie przygotowałam!
Cześć, Mam na imię Wiktoria i współpracuję z kobietami od dobrych kilku lat. Jeśli chciałabyś zadbać o swoje zdrowie lub przywrócić swoją miesiączkę to zapraszam Ciebie do zapoznania się z ofertą, którą przygotowałam dla kobiet, które chcą czegoś więcej niż tylko ładna sylwetka. Śmiało, wejdź w link i sprawdź czy nasza współpraca będzie dla Ciebie owocna! ♡

Kim chce być?







"Strach paraliżuje. Umiejętność przełamania bariery daje bardzo wiele i pozwala robić rzeczy, które zaskakują nawet ich autora." Dawid Podsiadło 

Piszę to do siebie. Chyba czas najwyższy powiedzieć samej sobie kilka słów.
A więc powinnam się się przywitać. Witaj ja! Brzmi to beznadziejnie ale tak jest. Trudno, że przeczytają to moi znajomi, za bardzo się na nich skupiałam. Chcę żebyście wiedzieli- fajnie, że mnie czytacie i tak dalej ale staliście się w ostatniej czasie blokadą. Cokolwiek tutaj napiszę to czuję się, że zaraz zaczniecie pytać, krytykować albo chwalić. Jestem pod Waszą presją. Przesadzam. Możliwe ale tak się czuje, jednakże trudno. W naszym życiu są bariery, które trzeba niszczyć. To mój blog i jeśli Wam się tutaj coś nie podoba, po prostu nie czytajcie. Nie musicie mnie kontrolować. Trochę zaufania. Proszę nie obrażajcie się, niech Was to nie boli ale postawcie się na moim miejscu. Gdybyście to Wy pisali, nie przeszkadzałoby Wam to, że co chwilę pisałabym Wam ,, idę poczytać Twój post'' . Rada dla Was- jeśli już czytacie to mi nie mówcie bo to mnie stresuje. Podałam Wam linka do niego, ponieważ Wam ufam, więc proszę zróbcie tak jak Wam mówię. Dziękuję. Blog w wakacje był moim miejscem. Uwielbiam tutaj wracać. Za każdym razem jak próbuje napisać tutaj jakiś post, nie mogę. Bo to niedoskonałe, bo to głupie, zbyt prywatne i litania się zaczyna. Wiecie jaki jest największy minus jedynaczki? Że wszystko musi robić sama aż w końcu staje się Zosią samosią. Ja taka się stałam. Nie dość tego jestem bardzo perfekcjonistką we wszystkim co robię. Wszystko musi dopięte na przysłowiowy guzik. Kiedy zabraknie w poście ,, tego guzika'' to od razu wyrzucam post. Waszczi napisał mi, że jeśli jakiś post mi się nie podoba to powinnam go zmieniać albo napisać jeszcze raz. Ma sporo racji. Jednak ja cały czas się uczę na własnych błędach. Spróbuję być tutaj częściej. Usunąć blokadę i pisać. Tak po prostu. Cieszyć się tym, że mogę prowadzić blog, który jest moim miejscem i portem do którego wracam. Jak to napisałam w poście ,,Przestań myśleć. Zacznij działać'' :
Skup się na małych zwycięstwach. Od razu Rzymu nie zbudowano. Nie poddawaj się w końcu Ci się uda. Po kilku upadkach będziesz silniejsza. Mogę Ci to zagwarantować. Czy za pięć lat będzie się liczyć to ile razy przestałaś ćwiczyć czy to jaką cudną figurę masz teraz?No właśnie. Nie będzie mieć żadnego znaczenia. A więc przestań myśleć, tylko zacznij działać. Spróbuj bo inaczej nadal będziesz myśleć jak to wszystko się ułoży, a Ty nadal nic nie zrobisz aby dojść, tam gdzie chcesz. 
To prawda. Będę silniejsza i w końcu mi się uda. Raczej za pięć lat nie będzie miało znaczenia ile nie pisałam ale  co udało mi się Wam przekazać. W ostatnim czasie szukałam osoby, która powie mi jakie błędy popełniam w blogowaniu, o czym powinnam pisać i jak wrócić na blogowanie a zapomniałam o najważniejszej osobie, której nie spytałam- o sobie. 
Na wyciągniecie ręki miałam gotową odpowiedź. Po prostu napisz post. Przestań martwić się o grafikę, wygląd, estetykę, tylko napisz post. Potem wystarczy to wszystko poprawić aby było idealne ale weź się zbierz i pisz, bo
Pisarzem jest ten, kto pisze. Jeśli chcesz być pisarzem, pisz. (...) Regina Brett 

Komentarze

  1. Wiem, że miałam tak nie pisać ale naprawdę fajny post :) Świetnie Cię rozumiem, sama często myślę o tym co pomyślą moi bliscy.. Tylko, że ja poszłam na łatwiznę, po prostu powiedziałam o nim dosłownie 3 osobom a tylko 2 z nich znają nazwę. Nie dlatego, że się go wstydzę tylko z tego samego powodu co Ty, po prostu nie czułabym się komfortowo wiedząc, że to czytają. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę więcej odwagi. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dziękuję. Myślę, że kiedy rozwiniesz bloga to poczujesz się pewniej. Życzę Ci powodzenia <3 POzdrawiam również

      Usuń
  2. Ja usunęłam bloga, bo moi znajomi się o nim dowiedzieli. Fakt, że nie śmiali się, ale sam fakt, że mogliby go czytać paraliżował mnie. Jednak wróciłam, zaczęłam nową szkołę i nie przejmuję się aż tak opinią innych. Niektórzy wiedzą, że bloga prowadzę, ale adresu nie znają, bo niekomfortowo pisze mi się posta wiedząc, że ktoś znajomy go przeczyta i mi będzie mówił co o nim myśli albo coś :*

    Zapraszam na mojego bloga! Jeśli ci się spodoba zostań stałym czytelnikiem, będzie mi bardzo miło :*
    Gabrielle->Klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz coraz częściej pisać. U mnie sporo osób wie, że piszę bloga i pewnie wiedzą o nim poprzez fanpage na facebooku. Cóż trudno ale jednak niech zostawiają swoje komentarze dla siebie. Czytam Twojego bloga regularnie( staram się) Podoba mi się jak piszesz i z pewnością jestem stałym czytelnikiem :*

      Usuń
  3. Mam tak samo. Moi znajomi maja link do bloga i czasami czuje taka bariere "nieee, o tym nie napisze bo przeczytaja i co wtedy powiedza". Tak samo strasznie mnie stresuje to, ze komentuja moj post kiedy stoimy na przerwie. Nie chce zeby tak robili

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz